28.10.18 Siekiera, rogi i troszkę krwii

Może to nie ten genialny efekt jaki narodził się w głowie, ale trzeba być wobec siebie sprawiedliwym i nie wymagać zbyt wiele.
Cieszę się że spróbowałam i na pewno jeszcze wrócę do tych bardziej mrocznych i obcych dla mnie klimatów.

































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz